Zobacz nasz kanał na YouTube

"Ziścić lub zginąć"

IMG_1316_1.JPG

autor:
nazwa/adres bloga: 
data utworzenia: 
2013-07-17   blog czytało: 61074   wpisów: 22   komentarzy: 41
 
budynek: 
wolnostojący, parterowy z poddaszem użytkowym bez piwnicy
technologia 
technologia murowana pustaki ceramiczne
miejsce budowy: 
Iwonicz -Podkarpacie
projekt:
 

LOGOWANIE

Login:
Hasło:
Statystyki mojdomdlaciebie.pl
Liczba blogów:
212
Liczba postów:
1936
Liczba komentarzy:
3047
Aktualnie zalogowanych:
0
 
STRONA 1   [2]   [3]   [4]   [5]   ...   [5]
NASTĘPNA 
tytuł: Nadrabianie zaległości.....
02.05.2018, 22:58
 

Witam,


Nie żebym zapomniała o tym blogu, nic z tych rzeczy!!!


Wchodzę często i z zachwytem podziwiam Wasze dokonania, a "Lenki" przeglądam w drobnych szczegółach.  O i z marszu pytanie mi się nasówa.... Gdzie Wy chowacie te wszystkie rurki od bojlerów, pieców, filtrów, ogólnie masa rurek w kotłowniach/ garażach? U mnie na daną chwilę wygląda to paskudnie, macie jakieś sposoby na maskowanie tych rur? Przecież wszystkiego nie da się wkuć w ścianę.....


 Wracając do naszej budowy, czy może już domu (?) idzie mozolnie. W końcu postawnowiliśmy zmienić ekipę i jakby się przejaśnia... (poprawki poprzedników w toku). 


Elewacja: zmiana dachu miała wpływ na zmianę koloru elewacji itp itd, wyszło ok, chociaż zupełnie odbiegliśmy od oryginału, który to własnie mnie zachwycił. No cóż mogę powiedzieć, da się kostkę w podobnym piaskowym odcieniu i będzie ok hehe 


Środek zbytnio się nie zmienił, chociaż materiał jak widać na fot leży i czeka. Cała moja nadzieja w nowej ekipie fachowców. Zaczęli od górnej łazienki, nabiera wyglądu, dosyć sprawnie im to idzie. 


Hydraulik,  był z nami od początku budowy, jedyny konkretny facet, robi swoje i wychodzi, bez przeciagania i smętnych opowiastek. 


Elektryk: juz pierwszego dnia pomieszał wszystko, gniazdka i kontakty w złych miejscach. Mam wątpliwości czy światło na schodach będzie sprawnie działać, czy będę musiała lecieć z góry i gasić na dole hehe


Teren wokól: szału nie ma, jedynie z tyłu domu jakiś Mulczer(?) przeżarł ziemię, a pózniej traktor równał. 


Zamieszczam kilka fotek i odezwę się jak będę się już mogła czymś pochwalić:)))


IMG_20160917_114415.jpg Coś w stylu wiejskiego domku, ale i tak go lubię:))


30776515_569521433432849_1237089997_n.jpg


31061345_1932977413403656_2977272162810855424_n.jpg


Wyposażenie górnej łazienki. 



31064435_1932979013403496_1342455344772677632_n.jpg


 Składzik w garażu, panele na całą górę i płytki dolna łazienka.



31093464_1932976776737053_1913261587947323392_n.jpg Piec gazowy i bojler.


31100360_1932976556737075_6255137039285485568_n.jpg Zmiękczacz wody.


30966098_389386491540283_562183968_n.jpg 30874723_389386368206962_262207432_n.jpg31743527_391195248026074_3845463741151838208_n.jpg31682355_390769634735302_7438135212023742464_n.jpg


 Górna łazienka, płytki białe z delikatnymi paseczkami, których nie widać, szare, turkus i mozaika na front wanny.



 
 
tytuł: Schody
22.08.2016, 17:08
 

Witam,


Doczekaliśmy się schodów, co prawda stopnie tylko prowizoryczne ale przynajmniej normalnie można wejść na górę. I to byłoby na tyle... Garderoba z przesuwnymi drzwiami nie zrobiona, elewacja stoi, brama grażowa do wyregulowania, drzwi wejściowe do podniesienia... oj sporo tego. Na dodatek dwie płytki położone chyba na ślepo - wzór idzie pięknie w jedną stronę, nagle dwie płytki na opak położone, oczywisćie do poprawienia. W dolnej łazience graciarnia na całego, a i jeszcze klamka w drzwiach frontowych zepsuta, coś nie odbija ten dzyndzel. I oczywiście nic innego nie słyszę jak: A to się zrobi, no tak wyszło, a bo pada deszcz, zamówienie złe przyszło itp. Albo mam taki marudny dzień albo faktycznie moja ekipa już przesadza po całości ;/



DSC_0085_1.JPG


DSC_0154.JPG


DSC_0084_1.JPG


DSC_0162.JPG


DSC_0149.JPG


 
 
tytuł: Kilka fotek z przebiegu prac.
25.04.2016, 13:08
 

13000557_1164404950260910_295547975_o.jpgGaraż


 


12660257_1115962981771774_1386479597_n__1_.jpgPodłoga w salonie, fugowanie,


13009947_1164405153594223_1576448022_o.jpg Płytki w kuchni.


13016894_1164404646927607_1864570825_o.jpg Poddasze.


 

 
 
tytuł: Wolnym tempem ale do przodu:)
20.01.2016, 23:40
 

Panowie kończą ściany, doprowadzą wszystko do ładu i w końcu zacznie się długo wyczekiwany etap. Coś na co będzie można popatrzyć                 i nacieszyć oko:) Ale nim to nastąpi czeka nas trudna przeprawa przez morze płytek, płyteczek, paneli itp A nie jest to w moim przypadku takie proste... ostatnio spędziłam dłuższą chwilę w sklepie układając swoje wizje w całość. Sto razy obeszłam wystawy, zerkałam, porównywałam      i o zgrozo! o 17 musiałam wyjść, gdyż zamykali sklep:)) A ja tylko namieszałam sobie w głowie pomysłami. Drugie podejście poszło sprawniej z czego mój mąż był bardzo zadowolony.... nastawiał się na kolejny maraton:) Wybraliśmy dość bezspornie płytki do garazu, pomieszczenia CO, korytarza, kuchni i salonu. Co z tego wyjdzie to aż strach pomysleć. Majster ma kupić i położyć, a my tylko możemy czekać na fotki gdyż urlop w PL dobiegł końca:((((



WP_20160112_09_55_05_Pro.jpg



12570852_10205175362799824_853542674_n.jpg Tęskno mi do tych widoków za oknem...

 
 
tytuł: Idzie jak po grudzie...
15.10.2015, 00:32
 

Witam,


Widzę, że dwie Lenki ukończone w mgnieniu oka, a nasza coś pęd straciła...


Postawienie murów w porównaniu z tym co później to pestka:)


Najwięcej czasu pochłonęły przyłącza. Woda, prąd, kanalizacja, gaz....Pewnie powinniśmy wcześniej o tym myśleć. Każdy ma swoje procedury, papierologie       i oczywiście terminy. Dodając do tego przejscie pod drogą, odwierty itp wychodzi niezłe zamieszanie, największe chyba w portfelu ;/


 Uff to już za nami jak i prawie cały rok 2015... przyjdzie zima i znów odpoczynek. Teren wokół domu wygląda jak po przejściu artylerii (koszenie też by się przydało) ale co tam, dopóki auta nie znikają pod powierzchnią ziemi jest OK :) 


Obrazek_2015_06_09_22.42.45.jpg


 Skrzyneczki z prądem i gazem jakby się obraziły na siebie, rozsiane na dwóch końcach działki...cóz tak wyszło:) Jak i pare innych spraw tak po prostu "wyszło" albo i nie;/ Staram się dzielnie przyjmować wszystkie uchybienia, bo pewnie i moja w tym wina. Człowiek się nie zna, omamiony, fruwa w obłokach na myśl     o własnym domku i wcisną mu wszystko byleby zrobić swoją robotę i wyjść z kasą w ręku.  Hm i tym sposobem nie wylaliśmy schodów jak się patrzy tylko teraz będziemy kombinować stelarz (Jak u Dzusti - dzięki Tobie przynajmiej nie mam zawału, tylko wiem, że da się z tego wybrnąć całkiem przyzwoicie:)) itp, bo ażurowych nie chcemy, jednak schowek może się przydać. 


Poniżej parę fotek mozolnej pracy.  


Obrazek_2015_06_09_22.48.12.jpg


IMG_1397.jpg       Filtry wody


IMG_1375.jpg      Podłogówka w salonie.


IMG_1379.jpg


    W sypialniach kaloryfery.


IMG_1367.jpg IMG_1381.jpg Rozdzielacze.


IMG_1378.jpgW łazienkach podłogówka z suszarkami.




Jeszcze pytanie: Montował ktoś płyty zamiast tynków? :)






KOMENTARZE
23.10.2015, 23:59
Tytuł:  płyty

my na poddaszu
STRONA 1   [2]   [3]   [4]   [5]   ...   [5]
NASTĘPNA 
Załóż bloga | Zaloguj się | Strona główna | BLOGI | Projekty domów | Pomoc | Regulamin | Polityka cookies | Kontakt
Sprzedaż projektów domów - Dom Dla Ciebie
Copyrights 2008-2009 © Archeco Sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone.
X

Serwis sabkaa26.mojdomdlaciebie.pl korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym użytkownika (w szczególności z wykorzystaniem plików cookies). Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez sabkaa26.mojdomdlaciebie.pl lub podmioty trzecie w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną może w każdym momencie zostać zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka dotycząca cookies

AKCEPTUJĘ